
Jaki licznik rowerowy z GPS wybrać?
Jaki licznik rowerowy z GPS wybrać? To jedno z najczęstszych pytań kolarzy, którzy chcą lepiej planować trasy, monitoro…
Czytaj więcej →Sprawdź licznik GPS przed zakupem albo weź go na jeden wyjazd. Garmin Edge i Wahoo ELEMNT - nawigacja, zapis trasy, integracja z pomiarem mocy i tętna.
Wypożyczenie to najlepszy sposób, by sprawdzić nawigację i funkcje licznika w praktyce. W ofercie kompaktowy Garmin Edge Explore 2, wydajny Garmin Edge 1040 oraz lekki Wahoo ELEMNT BOLT.
To określenia tego samego sprzętu. Licznik rowerowy to nazwa najpopularniejsza w Polsce, komputer rowerowy - oficjalna nazwa producentów (tak swoje urządzenia opisuje Garmin), a nawigacja rowerowa podkreśla mapy i prowadzenie zakręt po zakręcie. Wszystkie modele w naszej wypożyczalni - Garmin Edge i Wahoo ELEMNT - łączą te funkcje: mierzą prędkość, dystans i moc, zapisują trasę i prowadzą po mapie. Nie musisz wybierać między licznikiem a nawigacją: to jedno urządzenie.
Licznik połączysz z miernikiem mocy, czujnikiem tętna i kadencji. Drobny sprzęt wysyłamy wygodnie Paczkomatem InPost lub kurierem, a w Warszawie odbierzesz go osobiście.
Tak, większość liczników wypożyczasz z uchwytem na kierownicę - jest gotowy do jazdy od razu po odbiorze.
Należy jednak pamiętać, że zazwyczaj jest do standardowy uchwyt na okrągłą w przekroju kierownicę - nie będzie pasować do każdego roweru (np. zintegrowane kokpity). W razie wątpliwości skontaktuj się z nami.
Tak. Liczniki obsługują czujniki ANT+ i Bluetooth - podłączysz pas tętna, czujnik prędkości/kadencji oraz miernik mocy.
Tak, modele z mapami mają wbudowaną nawigację rowerową i pozwalają wgrać własne trasy. Szczegóły znajdziesz w opisie danego licznika.
Tak. Możesz łatwo przesłać trasę z aplikacji Strava, Komoot, Ride with GPS lub pliku GPX.
Tak. Licznik zapisuje aktywności, które zsynchronizujesz ze swoim kontem (Garmin Connect / Wahoo) i aplikacjami jak Strava.
Tak. Każdy licznik jest resetowany przed kolejnym wynajmem.
Tak. Nawigacja działa na zapisanych mapach i nie wymaga połączenia z internetem.
To najlepszy sposób, żeby sprawdzić, czy dany model Ci odpowiada - ekran, obsługę menu, czytelność map i czas pracy baterii ocenisz dopiero na własnych trasach. Garmin Edge 1040 kosztuje kilka tysięcy złotych, a wypożyczenie na kilka dni to koszt rzędu kilkudziesięciu złotych.
ROAM ma większy ekran (2,7 cala) i więcej pamięci na mapy, więc lepiej sprawdza się w nawigacji na dłuższych wyprawach. BOLT jest mniejszy, lżejszy i bardziej aerodynamiczny - wygodniejszy na szosie i w wyścigach. Oba mają te same funkcje treningowe i tę samą prostą obsługę.
BOLT v3 ma jaśniejszy ekran, więcej pamięci i szybszy procesor, ale v2 ma te same funkcje treningowe, nawigację po mapie i tę samą prostą obsługę przez aplikację. Jeśli chcesz sprawdzić, czy kompaktowy licznik Wahoo Ci odpowiada, v2 jest tańszym sposobem na ten test.
ROAM v3 dostał jaśniejszy, kolorowy ekran o lepszym kontraście w słońcu, szybsze wyznaczanie trasy i dłuższy czas pracy. Układ menu i obsługa pozostały takie same, więc jeśli znasz starszego ROAM-a, przesiadka zajmuje minutę.
To najprostszy w obsłudze licznik z naszej oferty, zaprojektowany pod turystykę i wycieczki - duży dotykowy ekran, czytelna mapa i nawigacja, bez rozbudowanych analiz treningowych. Jeśli szukasz danych o formie i mocy, lepszy będzie Edge 1040.
ACE to najbardziej rozbudowany licznik Wahoo: ma największy ekran w ofercie marki i jako jedyny mierzy opór powietrza wbudowanym czujnikiem wiatru, przeliczając go na dane o aerodynamice jazdy. Poza tym oferuje pełną nawigację po mapie i wszystkie funkcje treningowe.
Do 35 godzin w trybie pełnym i nawet do 70 godzin w trybie oszczędzania energii, a wersja Solar dodatkowo doładowuje się w słońcu. To wystarcza na wielodniowe wyprawy i zawody ultra bez ładowania po drodze.
Tak. ELEMNT ROAM łączy się przez ANT+ i Bluetooth z miernikami mocy (również tymi z naszej oferty), czujnikami tętna, kadencji i prędkości, a także z trenażerem. Dane trafiają automatycznie do Stravy, TrainingPeaks i Wahoo.
Tak. BOLT jest najbardziej kompaktowym licznikiem Wahoo i przychodzi z uchwytem przed kierownicę (out-front), który pasuje do standardowych średnic 31,8 mm. W zestawie są też opaski na mostek.
Tak. Mapy Europy są wgrane w licznik, więc nawigacja zakręt po zakręcie działa bez zasięgu i bez telefonu. Trasę wgrasz wcześniej ze Stravy, Komoot lub aplikacji Wahoo, a licznik poprowadzi Cię po niej i ostrzeże przy zjeździe z trasy.
Tak, i to jedna z jego mocnych stron - łączy się z rowerami elektrycznymi zgodnymi ze standardem Shimano STEPS i Bosch, pokazując poziom wspomagania oraz stan baterii razem z zasięgiem na mapie.
To jeden z najdroższych liczników na rynku, więc kilka dni na własnym rowerze pozwala sprawdzić rzeczy, których nie ocenisz w sklepie: czytelność dużego ekranu przy Twoim ustawieniu kierownicy, realny czas pracy baterii i to, czy faktycznie korzystasz z danych o wietrze.
Tak. Edge 1040 ma wgrane mapy Europy z nawigacją zakręt po zakręcie po polsku, wyznacza trasy rowerowe i ostrzega o ostrych zakrętach. Możesz też wgrać własną trasę ze Stravy, Komoot czy Garmin Connect.
Praktyczna wiedza o tym sprzęcie